Tryumf Woli

Dodano 4 kwietnia 2015, w chrześcijaństwo, Tolkien, Wielkanoc, przez Wędrowiec

To pierwotnie miała być gawęda na zbiórkę harcerską. Na zbiórkę wielkanocną. W drużynie, w której zdeklarowani chrześcijanie stanowią może połowę składu. Reszta, nawet jeśli chodzi do kościoła na gadki kojarzące się z kazaniem wzrusza ramionami…

Co nas łączy? Większość zna i lubi Tolkiena…

Więc może odwołać się do Tolkiena? Bo przecież Mistrz pisząc swoje Dzieło przekazywał prawdy chrześcijańskie…

Zacząłem układać to w głowie, a ponieważ myśli było za dużo, spisywać…

I powstał esej. Gdy go skończyłem, na otwartym w tle fecebooku zobaczyłem, że Galadhorn, autor blogu „Tolknięty” opublikował nowy wpis. Zaskoczyło mnie, że jego treść tak bardzo koresponduje z tym, co napisałem. Nie, nie jest taka sama. Koresponduje. Jak dwa głosy w polifonicznym chórze.
Na drugi dzień z kolei znajoma opublikowała na swoim profilu na FB cytat ze św. Augustyna, idealnie podsumowujący mój esej. Dopisałem go, oczywiście. 
Ale to dziwne, że troje ludzi niezależnie od siebie „śpiewa w chórze”, choć każde na własną melodię. Nie uzgadniając treści ze sobą, tworzą chór.

To znaczy nie dziwne dla tych, którzy wiedzą, czym jest Duch i jak działa. :D

Po odczytaniu eseju na zbiórce miałem go opublikować tu, ale Galadhorn poprosił mnie, żebym opublikował go na portalu Elendilion. 
I tak się stało. 

Zapraszam do czytania. 


  • RSS
0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×